Blog > Komentarze do wpisu
komentarz.

;)

dostałem taki komentarz (patrz niżej). Ponieważ raczej nie mam w zwyczaju publikować słów bazujących na powszechnych opiniach, dlatego nie opublikuję go normalnie ale tutaj i krótko się do niego odniosę.

Oto on napisany przez boldietorun:

boldietorun
2007/06/11 13:10:14
do notki: Homoseksualizm, historia. część pierwsza
  

i czemu ma to służyć? Mnie wychowano w katlolickiej, pełnej rodzinie, na wsi gdzie dorastałam, bez internetu z 2 kanałami tv, i co? I z czego się stałam homo? Czemu maja służyć takie wpisy? wciskaniu ludziom kitu że to propaganda, że da się skłonić, zmusić zarazic czy co? Ja się uważam za chrześcijankę więc kto mnie dyskryminuje? Głównie chrześcijanie niestety.. a jeśli chodzi o podłoże homoseksualizmu to jedyną jak dotąd potwierdzoną tezą jest dziedziczenie. Zawsze, w każdym społeczeństwie i w każdym momencie historii jest nas od 5 -10 procent i nic tego nie zmieni. A że stajemy się coraz bardziej widoczni i walczymy o swoje prawa, to wasz problem i orzech do zgryzienia, nie nasz.

Dziedziczenie nie jest potwierdzoną tezą. W ogóle, żadna teza o genetyczności, że tak nienaukowo powiem, nie ma poparcia w żadnej naukowej pracy. Jeśli się mylę. Proszę o napisanie, która? Konkretnie.

Ten blog piszę jako osoba o odczuciach homoseksualnych. Nie jako ktoś kto ideologią i doktryną chce komuś przywalić i zniszczyć. Znam to na własnej skórze. Tyle.

Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego. Oraz odkrycia Prawdy zarówno Tobie jak i sobie. Bo myślę, że jak mawia mój dobry znajomy: naszym obowiązkiem jest szukanie Prawdy. Szukam jej stale i nie zamykam się na to, że kiedyś powiem, że jednak nie mogę się zmienić. Jednak wierzę a może nawet wiem, że znalazłem właściwą drogę. Kończę i życzę jeszcze raz sukcesów. ;)  

 

poniedziałek, 11 czerwca 2007, placitus

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/06/12 15:05:11
dziekuję:) ale mnie zaszczyt kopnął. Życzenia przekażę też mojej dziewczynie, się ucieszy:)dla mnie ona jest moją Prawdą bo wszystko co robię dla niej i dla innych robię z inspiracji jej miłością. dla mnie MIŁOŚĆ jest prawdą. Nie mylić z pożądaniem. pozdrawiam